Patriarchalna władza nad dzieckiem
a proces jego krzywdzenia

Paweł Karpowicz

fragment artykułu z czasopisma „ALBO albo”
zeszyt
“Władza i anarchia” 2/2011

Wystarczy krótki rzut oka na historię, by przyznać, że walcząc
z przemocą wobec dzieci, z przemocą w rodzinie, dokonujemy
zamachu na uświęconą instytucję patriarchalnej rodziny.

Monika PłatekGdybyście naprawdę kochali swoje dzieci,
na świecie nie byłoby wojen.

Jiddu Krishnamurti

W artykule koncentrujemy uwagę na zagadnieniu przemocy wobec dzieci i wyrządzania im krzywdy. Zjawisko to ma głębokie korzenie historyczne, istniało i istnieje we wszystkich znanych kulturach. Od połowy ubiegłego stulecia zaczęto wprowadzać regulacje prawne mające na celu przeciwdziałanie niekontrolowanemu nadużywaniu dzieci. Przemiany świadomości społecznej oraz systemu wartości po drugiej wojnie światowej pozwoliły na nazwanie, zidentyfikowanie i określenie pewnych zachowań rodziców i opiekunów dziecka jako przemocy fizycznej, psychicznej, seksualnej oraz zaniedbywania istotnych potrzeb dziecka.

Motorem trwających przez tysiąclecia nadużyć na dzieciach była patriarchalna struktura rodziny i społeczeństwa. Męska supremacja i dominacja nad dzieckiem i kobietą opierała się na sile, agresji i strachu. Autorytet mężczyzn wynikał z ich niekwestionowanej, gwarantowanej prawem formalnym lub zwyczajowym władzy ojcowskiej. Dominująca pozycja mężczyzny jako pater familias, czyli głowy rodziny, była charakterystyczna dla cywilizacji Zachodu i Wschodu. Na Zachodzie, w tradycji judeochrześcijańskiej, tę uprzywilejowaną rolę mężczyzny sankcjonowała religia.

W artykule zastanawiamy się, w jaki sposób władza ojca nad dzieckiem, kobietą i rodziną prowadziła do krzywdzenia dzieci. Zwracamy również uwagę na rolę społecznych norm i wartości w tym procesie. Rozważania są aktualne i – w naszym przekonaniu – odzwierciedlają współczesne procesy nadawania dziecku należnych mu praw i ograniczania nadmiernych praw rodziców.

Definicja. Krzywdzenie dzieci to każde działanie lub bezczynność jednostki, instytucji lub społeczeństwa jako całości i każdy rezultat takiego działania lub bezczynności, który deprywuje równe prawa i swobody dzieci lub zakłóca ich optymalny rozwój.

Z krzywdzeniem dzieci mamy do czynienia wtedy, gdy doświadczą one przemocy fizycznej, psychicznej, seksualnej, zaniedbywania. W takich sytuacjach może dojść do zakłócenia optymalnego rozwoju dziecka, a nawet jego zatrzymania, do różnorodnych strat i szkód. Krzywdzenie to synonim przemocy.

Sytuacja dzieci w poszczególnych epokach historycznych

Zjawisko krzywdzenia dziecka jest procesem uniwersalnym. Dzieje przemocy wobec dzieci można zawrzeć w krótkiej sentencji: „Długa historia krzywdzenia, krótka historia pomagania”.

W celu zilustrowania skali przemocy wobec dzieci, którą odnotowała historia ludzkości – całkowitego braku poszanowania ich elementarnych praw do życia, zdrowia i rozwoju – podamy kilka charakterystycznych dla tego zagadnienia informacji.

  • W wielu plemionach i społeczeństwach starożytnych zabijanie dzieci było traktowane jako sposób regulacji liczby dzieci w rodzinie.
  • Dzieci zabijano w kulturze Zachodu aż do końca wieków średnich; było to powszechne zjawisko społeczne.
  • Częstym motywem zabójstw było pochodzenia dziecka ze związku pozamałżeńskiego („z nieprawego łoża”), co potępiał Kościół. Stąd wywodzi się pogardliwa nazwa takiego dziecka – bękart. Takie dzieci, jeśli udało im się przeżyć, były pozbawione praw społecznych.
  • Jeszcze do XVIII wieku w krajach skandynawskich dziecko, którego po urodzeniu ojciec nie wziął na ręce, było skazane na śmierć.
  • Skalę perwersyjnej przyjemności, czerpanej z krzywdzenia bezbronnych istot, najlepiej ilustruje zabawa w „rzucanie dzieckiem”, rozrywka popularna w kręgach arystokracji francuskiej. Ofiarami jej stawały się dzieci, które były pod pewnymi względami ułomne. Dziecko zawijano w materiał i ciskano nim niczym piłką przez dziedziniec. Tak zginął brat Henryka IV Burbona, króla Francji (1553–1610).
  • Dzieci były przez długie wieki eksploatowane w gospodarstwach chłopskich, zmuszane do pracy w zbyt wczesnym wieku.
  • Dzieci wykorzystywano seksualnie.
  • Były też oddawane „na służbę” na dwory możnych, gdzie często doznawały krzywdzącego traktowania.
  • W kręgach arystokratycznych Europy, zwłaszcza od XVI do XVIII wieku, powszechną praktyką było oddawanie dzieci na wychowanie piastunkom i mamkom.
  • Wraz z rozwojem kapitalizmu i industrializacją dzieci z ubogich warstw społecznych były kierowane przez rodziców do pracy w fabrykach. Do połowy XIX wieku nie chroniły ich żadne przepisy ani regulacje prawne.
  • Dzieci były zmuszane do wielogodzinnej pracy w warunkach uciążliwych i niebezpiecznych dla zdrowia i życia.

Badacze dokonali typologii różnych okresów w historii cywilizacji Zachodu, od starożytności po wiek XX, ze względu na charakter przemocy, eksploatacji i wykorzystywania dzieci przez rodzinę i społeczeństwo (Lloyd de Mause, 1974, za: Jarosz, 2001).

  • Zabijanie dzieci – do około IV w. n.e. – praktyka ta była rozpowszechniona w wielu kulturach archaicznych i starożytnych.
  • Oddawanie dzieci – od około IV do XIII w. – to powszechna forma zachowania rodziców wobec dzieci w wiekach średnich; dzieci były oddawane do klasztorów i do rodzin lepiej sytuowanych na wychowanie lub na służbę.
  • Ambiwalencja w stosunku do dzieci – XIV–XVIII w. – stopniowy rozwój związków emocjonalnych między rodzicami a dziećmi; zachowania rodziców w przeważającej mierze nadal pozostawały surowe i zdominowane przez przemoc.
  • Wnikanie – XVIII w. – to coraz powszechniejsze w kulturze Zachodu podejmowanie prób uczuciowego zbliżenia się rodziców do dziecka.
  • Socjalizacja – od XIX do połowy XX w. – wychowanie dziecka ma na celu przystosowanie go do społeczeństwa; następują zmiany społeczne
    w makroskali, demokratyzacja i emancypacja grup społecznych, zwiększa się też zakres autonomii dzieci; w wychowaniu nadal dominuje dyscyplinowanie dziecka przez kary fizyczne, choć maleje ich okrucieństwo w porównaniu z poprzednimi okresami.
  • Wspieranie rozwoju dziecka – od połowy XX w. – rozwijają się nowe, postępowe prądy pedagogiczne i psychologiczne, m.in. psychologia humanistyczna; wychowanie dziecka zaczyna być procesem świadomym i zamierzonym; zwraca się uwagę, że dziecko posiada pozytywny potencjał rozwojowy, który odpowiednie wychowanie i edukacja mogą aktualizować.

do góry