Forum Inspiracji Jungowskich

Konsumpcjonizm – nowe opium dla ludu czy nowa religia?

Jacek Sieradzan

streszczenie wystąpienia na XIV Forum Inspiracji Jungowskich „Idee i ideologie”


W listach Pawła z Tarsu można znaleźć około 20 terminów odwołujących się do ekonomii. Tak duża ilość w liczącym niespełna 90 stron Corpus Paulinum dowodzi silnego zakorzenienia religii Pawłowej w myśleniu o charakterze bankiersko-kupieckim. Autor sugeruje, że współczesna religia konsumpcji stanowi ostatni element logicznego ciągu: kupiecka ekonomia łaski Pawła → przełom Lutra w XVI wieku i powstanie protestantyzmu → łączenie ascezy chrześcijańskiej z konsumpcją dóbr w późnym kalwinizmie → rewolucja przemysłowa XVIII wieku → powstanie kapitalizmu → rozwój nauki pozytywistycznej → współczesna religia konsumpcji.

Religia konsumpcjonizmu nie stanowi przeciwieństwa chrześcijaństwa, lecz jego ostateczną konsekwencję. Źródła konsumeryzmu tkwią w Pawłowej ekonomii łaski. Nowy Człowiek Pawła to konsument standardowego produktu korporacji, tożsamego z ciałem jej założyciela. W akcie konsumpcji utożsamia się z Szefem, stając się częścią jest mistycznego ciała. Będąc mieszkańcem boskiego królestwa, w którym zanikają podziały między ludźmi, zjednoczonymi w akcie konsumpcji standardowego, darmowego i deifikującego produktu, gromadzi też jednostki udziałowe gwarantujące odrodzenie się w pośmiertnym korporacyjnym raju.

Zjawiskami, które miały znaczący wpływ na wykształtowanie się religii konsumpcji, były Lutra praca jako powołanie, Marksa fetyszyzacja towarów i religia jako opium ludu, Nieztschego śmierć Boga jako zasady porządkującej świat, Durkheima kult indywidualności i deifikacja społeczeństwa jako nowego boga, Benjamina religia kapitalizmu, Rappaporta religia pieniądza, Baumana przemiana konsumenta w towar, nowobogackich religia dobrobytu, oraz, jako kulminacja procesu – konsumpcjonizm jako nowe opium i nowa religia światowa. Średniowieczna cywilizacja chrześcijańska przeszła płynnie w nowożytną cywilizację konsumpcyjną. Potomkowie dawnych chrześcijan stali się w epoce postchrześcijaństwa wyznawcami religii konsumpcji. Najlepszym dowodem wzrostu roli i znaczenia nowoczesnych metod marketingowych we współczesnym chrześcijaństwie jest próba sprzedawania Jezusa jako towaru nie tylko przez protestanckich, ale, ostatnio, także katolickich duchownych, liczących na pozyskanie nowych klientów dla swoich organizacji konsumenckich.