Zobacz także:

XV Forum Inspiracji Jungowskich Punkty zwrotne

Tematem tegorocznego XV Forum Inspiracji Jungowskich, które odbyło się – tradycyjnie już – w Bibliotece Narodowej, były „Punkty zwrotne”. Forum, organizowane przez Wydawnictwo Psychologii
i Kultury ENETEIA oraz Redakcję kwartalnika „ALBO albo”, stanowiło – jak zwykle – swoiste połączenie interdyscyplinarnej konferencji naukowej i spotkania z czytelnikami. Towarzyszyła mu wystawa prac współpracującego z kwartalnikiem Tomasza Bohajedyna oraz gobelinów stałej uczestniczki Forum, Anny Jesinowicz-Nguyen.
XV Forum tradycyjnie otworzył Redaktor Naczelny „ALBO albo” – Zenon Waldemar Dudek.

Uczestnicy spotkania mieli możliwość wysłuchania ośmiu referatów zgrupowanych w czterech sesjach. Bohaterkami sesji I były dwie znakomite polskie filozofki: prof. dr hab. Zofia Rosińska oraz prof. dr hab. Alina Motycka. W tytule referatu Zofii Rosińskiej – „Filozofia kultury jako filozofia kryzysu” – zawierała się podstawowa teza wystąpienia: filozoficzna refleksja nad kulturą europejską wyraża i werbalizuje kryzysowy charakter tej kultury. Jak wskazała w swoim wystąpieniu znana filozof, począwszy od najstarszych źródeł kultury europejskiej (Biblia, eposy Homera, mowy Demostenesa) aż do XX wieku, kiedy to ukonstytuowała się filozofia kultury (obecnie obserwujemy to w mediach), spotykamy się z obecnością doświadczenia kryzysu. Dotyczy on więzi społecznych, obyczaju, zachowań moralnych, tożsamości, relacji
z sacrum. Autorka podkreśliła swoistą ciągłość w refleksji nad człowiekiem i kulturą, jaką możemy zauważyć zarówno u filozofów greckich, jak i współczesnych przedstawicieli nauk humanistycznych; wyrazem tego są percepcja kryzysu i krytyka kultury, wynikające ze zwrócenia się ku sobie w aspekcie podmiotowym
i przedmiotowym.

W swym referacie „Refleksja nad nieuchronnością kryzysów naukowych (z elementami metafizyki
w tle)” Alina Motycka zmierzała
z precyzją do przekonującego udowodnienia tezy, że kryzysy naukowe w nauce są nieuchronne. Ta nieuchronność wiąże się z faktem, że rozum jest tylko receptorem tego, co intuicyjne. Ten fakt z kolei odsyła do prawdy odsłaniającej nam poznawczą prymarność tego, co ogólne, nad tym, co konkretne. Zdaniem Aliny Motyckiej, nauka jest tym obszarem ludzkiej aktywności, na którym daje się śledzić nie tylko potęgę rozumu, ale też granice jego możliwości. Uczony doświadczający kryzysu naukowego (specyficzny epizod w dziejach nauki związany z naukowymi przewrotami teoretycznymi) kieruje się poza treści porządku naukowo-technicznego – w stronę obszarów myślenia mityczno-metafizycznego – dzięki czemu rozwija postawę twórczą, a jego pozaracjonalna aktywność przynosi nową treść w postaci idei. Owa idea zaś staje się podstawą nowej teorii w nauce.

Sesję II zagospodarowali: arabistka prof. dr hab. Ewa Machut-Mendecka („Arabskie punkty zwrotne w początkach XXI wieku”) oraz politolog Jerzy Pabian („Hermann Hesse i Carl Gustav Jung. Spojrzenie na wielkie wojny XX wieku”). Ewa Machut-Mendecka podkreśliła w swym wystąpieniu bezradność polityki wobec kultury i jej uwarunkowań, wynikającą między innymi z tego, że pierwsza operuje konkretem, druga – symbolami. Szczególnego znaczenia bezradność ta nabiera w przypadku – przywiązanych do tradycji plemiennej, muzułmańskiej i dziedzictwa kulturowego – mieszkańców Wschodu. Z tej perspektywy referentka spojrzała na tak ważne wydarzenia mijającej dekady, jak: zamachy
z 11 września 2001, dwie wojny
(w Afganistanie i Iraku), których zakończenia nadal nie widać, czy zamachy terrorystyczne (Londyn, Madryt, Taba, Szarm asz-Szajch). Nie ten jednak temat był najważniejszą częścią wystąpienia, lecz tezy zaprezentowane w drugiej części referatu. Ewa Machut-Mendecka potraktowała mianowicie wydarzenie, jakim była śmierć kilku pisarzy, gigantów literatury arabskiej w pierwszej dekadzie XXI wieku, jako istotny punkt zwrotny w kulturze arabskiej. Polityka przesłoniła świadomość tego, że w ostatnich latach odeszli tacy wybitni pisarze, jak: Abd ar-Rahman Munif, Nadżib Mafhus (noblista w dziedzinie literatury), At-Tajiib Salih czy poetka Nazik-al-Mala’ika.

Jerzy Pabian, znawca twórczości Hermanna Hessego (i nie tylko), wprowadził słuchaczy w klimat belle epoque jako ważnego punktu zwrotnego w dziejach Europy, szczególnie jeśli chodzi o zmianę perspektywy w myśleniu o jednostce i kulturze. Przywołany został rok 1900 i dwa istotne wydarzenia z nim związane: śmierć Nietzschego i wydanie Traumdeutung (>em>Objaśnianie marzeń sennych) Freuda. Wpływ obydwu postaci na pojawienie się w XX wieku różnych prądów intelektualnych i artystycznych jest bezsporny, tak jak ich wpływ na koncepcje Junga i twórczość Hessego. Wtajemniczając nas w świat powieści Hessego, Pabian odwoływał się do jego przyjaźni z Jungiem
i podobieństwa ich rodowodów (synowie pastorów, związani ze Szwajcarią, gdzie przeżyli obydwie wojny). Słuchacze mogli się też przekonać
o wzajemnym inspirowaniu się tych wielkich osobowości, jak i ich fascynacjach twórczych (archetyp a mit; Demian a demon; Anima i Animus a Hermann i Hermina z Wilka stepowego; wilk a Cień, etc.).

Kolejną sesję rozpoczął dr Jerzy Tomasz Bąbel, który w charakterystycznym dla siebie stylu – ekspresyjnej, zintegrowanej z obrazem opowieści – wprowadził nas w zagadnienie pt. „Inicjacje szamańskie. Możliwość czy konieczność”. Na wstępie wyjaśnił etymologię pojęcia „szaman” oraz przedstawił teorie na temat szamanizmu, z zaakcentowaniem wpływu, jaki na spostrzeganie postaci szamana wywarli w wieku XIX i na przełomie XIX i XX wieku badacze rosyjscy. Prelegent przedstawił szamana jako człowieka, który łączy sacrum ze społecznością, w której żyje (choć jako człowiek może pełnić różne funkcje, np. psychiatry, artysty, wróżbity, chodzącej „encyklopedii wiedzy” etc.). Bycie szamanem nie jest kwestią wolnej woli, lecz powołaniem, swoistym determinizmem związanym ze specyficzną strukturą psychofizyczną „wybrańca”. Referent podkreślił wpływ szamanizmu na religie ludów przedchrześcijańskiej Europy, zwrócił również uwagę na typowe szamanistyczne motywy, które odnajdujemy w wielkiej literaturze. Interesujące jest, obserwowane współcześnie na terenach Eurazji, zjawisko renesansu szamanizmu, prześladowanego przez wieki.

Z tematem wystąpienia dra Bąbla korespondował kolejny referat, który wygłosił Zenon Waldemar Dudek („Doświadczenia graniczne
w ujęciu archetypowym”). Według autora referatu przeżycia graniczne są doświadczeniami o charakterze kryzysowym i transformacyjnym, trudno poddającymi się badaniom i ocenom zewnętrznym. Jako przykłady tego typu przeżyć prelegent przywołał m.in. doświadczenie śmierci i odrodzenia, inicjacji seksualnej i społecznej, kobiecości i męskości, ekstazy i duchowego uniesienia, wzrostu i upadku, olśnienia twórczego, nudy, bezsensu życia etc. Zgodnie z koncepcją Junga doświadczenia graniczne są wpisane w bieg procesu indywiduacji. Obok przemian okresu dojrzewania, centralnymi przeżyciami kryzysowymi są doświadczenia graniczne przełomu połowy życia, które wiążą się
z przejściem z fazy naturalnej do fazy kulturowej (struktura ego wchodząca w relacje z symbolami archetypowymi). Droga człowieka, którego udziałem staje się taki kryzys, została porównana do drogi bohatera, któremu dalszą trasę zagradza smok (demon, szatan, śmierć) – personifikacja czyhających na niego zagrożeń. Na zakończenie prezentacji Zenon Waldemar Dudek podkreślił, że – w przeciwieństwie do psychologii akademickiej – w psychologii zorientowanej na kulturę traumy
i symptomy kryzysowe nie są tylko wyrazem defektu psychiki, lecz zawierają głębszy – duchowy, archetypowy – sens.

W ostatniej, IV sesji nie mogło zabraknąć jako „Punktów zwrotnych” referatów odnoszących się do zagadnień związanych z płcią i orientacją seksualną. Dr Paweł Fijałkowski, archeolog i historyk, w referacie „Od edyktu Konstansa do zamieszek w Greenwich Village” skoncentrował uwagę uczestników Forum na dwóch przełomowych datach. Były to: rok 342 n.e. oraz noc z 27 na 28 czerwca 1969 roku. Pierwsza data związana jest z wydanym przez cesarza Konstansa oraz jego brata Konstancjusza edyktu, w którym zostały potępione
i zakazane stosunki homoseksualne. Od tej pory osoby homoseksualne musiały się ukrywać, by uniknąć napiętnowania, a nawet śmierci (od drugiej połowy XIII wieku praktyki homoseksualne były zagrożone karą śmierci niemal w całej Europie). Sytuacja ta trwała aż do roku 1969 (druga przełomowa data), kiedy to rutynowy nalot policji na nowojorski bar „Stonewall Inn” wywołał pierwszy w historii przypadek zbiorowej gejowskiej samoobrony przed brutalnością policji. Te wydarzenia, które przerodziły się w kilkudniowe zamieszki, uważane są za początek przełomu, który odmienił postawę osób homoseksualnych oraz zrodził światowy ruch społeczny, stawiający sobie za cel walkę o prawa osób homoseksualnych, biseksualnych
i transpłciowych (LGBT).

Na koniec swego wystąpienia dr Fijałkowski stwierdził, że ludzie rodzą się różni, ale pragną być równi. Ta różnorodność i wynikające z niej sprzeczności są jednocześnie mechanizmem napędowym dokonujących się przemian. Między innymi dlatego też: „choć braterstwo jest naszym pragnieniem, rywalizacja jest naszą koniecznością”.

Dr Jacek Sieradzan, historyk religii i buddolog, przedstawił słuchaczom „Fenomen trzeciej płci”. Pojawienie się trzeciej płci oraz zjawisk pokrewnych uznał za punkty zwrotne w historii ludzkości. Na wstępie prelegent wskazał na precedens, jaki miał miejsce w Australii, kiedy to niejaki Norrie May Welby, Szkot z pochodzenia, otrzymał oficjalnie prawo do posługiwania się dokumentami, w których w rubryce sex wpisano: not specified.

Omawiając zagadnienie wielości płci, Sieradzan postawił tezę, że
z powodu istnienia płci pośrednich, odmiennie definiowanych, nie jest możliwe wyznaczenie granicy między płcią męską i żeńską. Na poparcie swej tezy autor referatu odwoływał się do danych z antropologii kultury, z których wynika, że tubylcy z różnych stron świata wymieniają od dwóch do sześciu rodzajów płci, oraz do współczesnej medycyny, wedle której istnieje 10 płci. Poza tym przywołał liczbę 28 modalności trzeciej płci, 15 tożsamości seksualnych, 13 tożsamości płci kulturowej, jak również zjawiska hermafrodytyzmu, transseksualizmu i transgenderyzmu. W swej prezentacji nie zapomniał także
o sporcie, gdzie problem płciowości od dawna budzi szereg kontrowersji (status Castor Semenyi czy wcześniej Stanisławy Walasiewiczówny
i Ewy Kłobukowskiej).

Forum zakończyła dyskusja. Pytania obracały się wokół fundamentalnych problemów egzystencjalnych, na które odpowiedzieć można co najwyżej za pomocą metafory. Na koniec warto podkreślić, że XV Forum zaszczycił swą aktywnością obecnością przewodniczący Rady Konsultacyjnej „ALBO albo” – prof. dr hab. Krzysztof Maurin.

Tomasz Olchanowski