Wpisy

ALBO albo Dorosłe dzieci 1/2018

„ALBO albo” Dorosłe dzieci

ALBO albo Dorosłe dzieci 1/2018 (65). W zeszycie m.in.:
Jungowskie inspiracje,
Encyklopedia Jungowska: Animus – Kazimierz Pajor,

Od psychologii do autopsychoterapii,
W masce dorosłości. Odwrócenie ról w rodzinie jako zjawisko interpersonalne, intrapsychiczne i kulturowe – Katarzyna Schier,

Archetypy w kulturze
Miejsce zagubienia – miejsce umocnienia. Krótka historia labiryntu – Paweł Fijałkowski

Nasze tożsamości
Od indywiduacji do infantylizacji. Maniakalny system rodzinny – Tomasz Olchanowski
Dziecko w odwróconej rodzinie. Fenomen cywilizacji sukcesu – Zenon Waldemar Dudek

Dialog kultur
Zajnab al‑Ghazali – kobieta i misjonarka – Ewa Machut‑Mendecka
Dziecięcy buddowie: technologia buddyjskich „świętych” na Zachodzie – Jacek Sieradzan

Z poetyki archetypów
Kto idzie? Hamlet. O mężczyźnie, któremu nie dane było wejść do królestwa dorosłych – Jadwiga Wais
Bajki – Tomasz Bohajedyn

Na granicy epok
Nietzscheański wielbłąd, lew i dziecko – przemiana zorientowana na proces – Arkadiusz Tabero
Ślepnąc od świateł, ślepnąc od prawdy – Zenon Waldemar Dudek

Forum psychologii kultury
Recenzje: Symbole człowieka – Czesław Nosal (C.G. Jung, „Człowiek i jego symbole”)
Realny świat? – Paweł Karpowicz (P.R. Wojciechowski, „Światy zastępcze. Samotność wobec kultury”)
Eseje: Zastosowanie systemowej terapii rodzinnej w terapii zaburzeń psychicznych – Elwira Blazewicz
Dyskusje: Eliksir wiecznej młodości, czyli o niedojrzałości człowieka Zachodu – Robert Jęczeń

Logo Forum Inspiracji Jungowskich

„Dorosłe dzieci” XXII Forum Inspiracji Jungowskich – 04.03.2017

XXII Forum XXII Forum Inspiracji Jungowskich

DOROSŁE DZIECI
raj kryzys odpowiedzialność

4 marca 2017

Golden Floor Tower – 32 p.
ul. Chłodna 51, Warszawa

W programie:

  • Zapisane w ciele – odwrócenie ról w rodzinie i transgeneracyjny przekaz – prof. dr hab. Katarzyna Schier
  • Dziecko w odwróconej rodzinie. Fenomen cywilizacji sukcesu – Zenon Waldemar Dudek 
  • Kto idzie? Hamlet. O mężczyźnie, któremu nie dane było wejść do królestwa dorosłych – dr Jadwiga Wais
  • Od indywiduacji do infantylizacji. Maniakalny system rodzinny – dr hab. Tomasz Olchanowski
  • Dziecięcy buddowie: inkarnacje lamów w Tybecie i na Zachodzie – dr hab. Jacek Sieradzan
  • Zastosowanie systemowej terapii rodzinnej w terapii zaburzeń psychicznych – Elwira Błażewicz
  • Nietzscheański wielbłąd, lew i dziecko – przemiana zorientowana na proces – dr Arkadiusz Tabero
  • Opowieść o labiryncie życia. Miejsce zagubienia – miejsce umocnienia – dr Paweł Fijałkowski
  • Dyskusja – Archetyp dziecka w kulturze: raj, kryzys, odpowiedzialność – moderator dr Krzysztof Dorosz.
    Udział biorą: prof. dr hab. Katarzyna Schier, prof. dr hab. Ewa Machut-Mendecka, dr hab. Mirosław Piróg, Elwira Błażewicz oraz prelegenci

Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość zmian w programie.

Orientacyjne godziny trwania konferencji: 10.00–18.00.

Tematyka dyskusji i referatów

  • Jakie szanse na dorosłość mają dziś dzieci w epoce Tech-Net?
  • Jakie są przyczyny i skutki przedwczesnej inicjacji dzieci do dorosłości?
  • Dlaczego dorośli wybierają infantylizm, choć stać ich na dorosłość?
  • Dlaczego dorośli niszczą systemowo kreatywność i naturalne cechy dziecka?
  • Jaka przyszłość czeka cywilizację opanowaną przez dorosłe dzieci?
  • Co skłania polityków, elity, specjalistów od marketingu i reklamy do manipulowania dorosłymi, aby one manipulowały dziećmi (i odwrotnie)?
  • Jak wyraża się archetyp ojca i archetyp matki w cywilizacji dorosłych dzieci

Tematy, które mogą zainteresować uczestników Forum:

  • Dorośli z psychiką dziecka. Dziecko z umysłem dorosłego
  • Dziecko – archetyp boskości.   Fenomen niekończącego się dzieciństwa
  • Wieczni chłopcy, wieczne dziewczynki
  • Cywilizacja dzieci i triksterów. Kultura bez fazy dorastania
  • Wizerunek i gadżet jako substytuty tożsamości
  • Odwrócona rodzina – odwrócone społeczeństwo
  • Owładnięci przez technologię: pokolenie cyborgów, Ygreków, Aspergerów
  • Narcystyczno-paranoidalny język dorosłych dzieci: „absolutnie”, „idealnie”, „super”, „mega”, „fantastycznie”, „cudownie”, „bosko”, „jakby”.

Zapowiedź:

Utopia „czystej tablicy” – cywilizacja dzieci, które nie dorastają 

Świat Zachodu, zbudowany w swym dominującym nurcie na ideologii oświecenia, uwierzył w utopię umysłu jako „czystej tablicy”. Postoświeceniowy racjonalizm narzucił społeczeństwom narrację, według której umysł dzieci i młodzieży może być dowolnie programowany. Po kilku wiekach redukowania człowieka do jego rozumnej części, zbieramy owoce przyjęcia oświeceniowej i scjentystycznej wizji człowieka za obowiązującą. Pakiety standardowej wiedzy, ad hoc tworzonych idei, technik i opracowanych statystycznie schematów społecznych rządzą dziś światem, który jest rozdarty między rozumem a szaleństwem. Podporą w drodze w nieznaną przyszłość dla nowych pokoleń mają być technologiczne urządzenia. Niematerialnym, czyli pustym dla postmodernizmu, pozbawionym samoświadomości wnętrzem psychicznym, przestano się poważnie interesować.

Nowa, stworzona ad hoc wiedza „naukowa” i technologia społeczna oderwały świadomość mas od wielowiekowej tradycji przodków. Dziś nie tylko dzieci, ale dorośli zaczęli wierzyć w mityczną bezczasową przyszłość bez zobowiązań i cierpień, o którą zatroszczy się Wielki Brat Algorytm. Wszystko, co minione, przestało być ważne. Przekaz naukowo-technologicznych cyborgów Tech-Netu, traktujących mózg ludzki jak biologiczny procesor, nie zostawia wolnej przestrzeni dla subiektywnej percepcji i podmiotowego doświadczenia ludzi odczuwających świat indywidualnie, a nie statystycznie czy w formule narzuconego algorytmu.

Zredukowana interpretacja życia, wyjałowionego z symboli i głębokimi, archetypowymi pokładami kultury, tworzy psychologiczną i społeczną próżnię między światem dziecięcej fantazji, która postrzega intuicyjnie całe doświadczenie, a światem dorosłej odpowiedzialności, która musi na nowo stworzyć integralny obraz złożonej rzeczywistości.

W tę pustą przestrzeń w umysłach dorastających dzieci wdzierają się zastępcze treści magiczne, pseudonaukowe i pseudoreligijne, które zastępują obraz człowieka jako twórcy kultury i kontynuatora tradycji. Kulturę zastępuje iluzja życia w raju na ziemi, w którym Wielki Brat Rozumu zapewni bezpieczeństwo i zadba o porządek.

Efektem przyjęcia oświeceniowych iluzji jest rozpowszechnianie się w XX wieku przekonań, że dziecku można bezkarnie implementować dorosłe treści. W XXI wieku mechanistyczna (pokartezjańska) i pooświeceniowa (racjonalno-empiryczna) świadomość stworzyły świat ludzki, w którym dzieci pełnią rolę dorosłych, a dorośli myślą i działają jak dzieci. W tej iluzji nawet kulturę, sztukę, naukę i religię można wymyślić od podstaw i skłonić do przyjęcia za pomocą sugestii albo wprowadzić przemocą, czego przykładem są totalitaryzmy i wielkie korporacje.

A mózg ludzki nie zakończył ewolucji, nie da się go dowolnie programować, jak życzyliby sobie tego wyemancypowani z natury racjonaliści. Człowiek dopiero jest na drodze do człowieczeństwa i próba manipulowania nim tak, jakby jego rozwój stanął w miejscu, to mało poważna utopia. Ponadto, mózg ludzki nie jest pustą tablicą. On został zaczipowany do tworzenia symboli przez naturę, umożliwiając ludziom ponadpokoleniową komunikację obrazowo-symboliczną. Fragmentaryczna wiedza naukowa nie jest w stanie jej zastąpić.

Jak twierdzi Jung, mózg człowieka dziedziczy gotowość do działań symbolicznych, czego efektem jest kultura. Archetypowe wzorce zachowania wytwarzają w szczególności symbole całego życia, procesu indywiduacji. I ma to miejsce już w pierwszych latach życia.

Mózg jest biologiczną materią, która na bazie świadomości i wspólnoty społecznej twarzy kulturę: symboliczną informację o uniwersalnym znaczeniu dla człowieka i ludzkości. Mózg dziecka, a tym bardziej dorosłego musi być otwarty na nowe informacje i wyzwania, a jednocześnie zachować jakieś podstawy, które posłużą następnym pokoleniem za pokarm psychiczny i będą zwierciadłem emocjonalnego, umysłowego i społecznego dorastania.

Anulowanie kulturowego dorobku kilku milionów lat rozwoju ludzkiej świadomości, dokonane w utopijnym haśle „tabula rasa”, dokonało przewrotu w umyśle człowieka, że wiedzę można zbudować od zera i że można nią manipulować w oparciu o zebrane fakty i nowe teorie oderwane od tradycyjnej wiedzy, zdrowego rozsądku i ponadczasowej mądrości.

Iluzja, że umysł działa jak tabula rasa, utorowana dualistyczną i mechanistyczną teorią Kartezjusza o ciele i duszy połączonych mityczną szyszynką, jest zapewne głównym czynnikiem wiary człowieka w siebie jako pana i władcy, podczas gdy o wiele większy wpływ na jego myślenie i działanie w ciągu życia ma połączona z naturą nieświadomość (instynkty i archetypy), irracjonalne powiązania psychiki z tradycją kulturową oraz nieprzewidywalne procesy biologiczne, których jeszcze nie znamy, a jeśli je znamy, to i tak nie jesteśmy w stanie ich kontrolować.

Iluzja panowania nad światem, nazywana w mitologii tradycyjnej grzechem pychy (hybris), stworzyła społeczeństwo współczesnego człowieka, w którym nie ma fazy dorastania, czyli okresu pośredniego między dzieciństwem a dorosłością. Okres dorastania jest niezbędny do zamknięcia fazy dziecka i wykrystalizowania poczucia wartości i podstaw poczucia indywidualnej tożsamości. Zwykle wyraża się to jakąś formą buntu wobec społeczności dorosłych. W społeczeństwie infantylnych dorosłych i przedwcześnie dorosłych dzieci bunt jest zastępowany przez skrajny indywidualizm (egoizm, brak socjalizacji), zakonserwowanie dziecięcej formy struktury psychicznej (infantylizm, narcyzm, wieczny chłopiec, wieczna dziewczynka) bądź alienacja społeczna (eskapizm, uzależnienia od technologii).

Czy jest możliwe stworzenie warunków, w których raj dzieciństwa przechodzi w świadomość dorastania oraz gotowość przyjęcia roli dorosłego, świadomego swojej genezy i swej tożsamości, jak też odpowiedzialności za ciągłość tradycji człowieka? Jaka idea zastąpi wiarę „pusty umysł”, która stworzyła przekonanie, że człowiek może programować drugiego dowolnymi metodami? W efekcie niczym nie różni się od zwierzęcia poza tym, że może być od nich bardziej inteligentny, przebiegły, bezwzględny, okrutny i sadystyczny.

Logo Forum Inspiracji Jungowskich

Sprawozdanie z XX Forum „Technopol i humanizm”

Zapraszamy do zapoznania się z refleksją pokonferencyjną autorstwa dr Tomasza Olchanowskiego z XX Forum „Technopol i humanizm”.

Jubileuszowe Forum Inspiracji Jungowskich, organizowane przez wydawnictwo ENETEIA i redakcję półrocznika „ALBO albo. Problemy psychologii i kultury”, siłą rzeczy nie mogło być banalne. Tym bardziej, że hasło konferencji wiązało się z procesami, które od co najmniej ćwierćwiecza budzą trwogę humanistów i nieuzasadnioną radość zwolenników „technopolu”. Czy rzeczywiście kultura została pokonana przez technikę, czy też dochodzi do integracji tych, wydawałoby się, przeciwstawnych biegunów, czy też może mamy do czynienia z pewną modą, opartą na zachłyśnięciu się potencjalnymi możliwościami, które przypisuje się technologii? Odpowiedzi na te pytania nie mogą być jednoznaczne, stąd też więcej prawdy znajdziemy w zagadkowych metaforach, które wydają się być reakcją obronną twórczych umysłów skazanych na marginalizację, niż w tezach będących zazwyczaj skutkiem myślenia życzeniowego zwolenników neoliberalnego porządku.
Forum zainaugurował redaktor naczelny „ALBO albo. Problemy psychologii i kultury”, psychiatra i jungowski terapeuta Zenon Waldemar Dudek, który odwołując się do mitów greckich (Atena, Arachne, metafora pajęczej sieci i labiryntu) oraz do koncepcji Carla Gustava Junga i Jamesa Hillmana, postawił przed uczestnikami wiele niepokojących pytań dotyczących zamachu technologii na humanistykę
i usunięciu w cień idei duszy, a także rezygnacji przez technokratów z pojęcia piękna i wrażliwości. Z tymi pytaniami próbowało się zmierzyć ośmiu prelegentów prezentujących szeroko rozumiane nauki humanistyczne i społeczne i zdecydowanie opowiadających się po stronie humanizmu.
Na każdą z sesji przypadały dwa referaty. Początek należał do dr hab. Mirosława Piróga („Wszechświat jako maszyna. O bez‑dusznym projekcie nowożytności”) oraz ks. dr Kazimierza Pajora („Spór o człowieka”). Mirosław Piróg przedstawił niezwykłą, archetypową właściwość ludzkiego umysłu, dzięki której człowiek jest uwarunkowany przez skłonność popychającą go do metaforyzowania wszechświata. Takie ujęcie zagadnienia pozwoliło autorowi w sposób sugestywny ukazać proces biegnący od pojmowania wszechświata jako istoty żywej do uczynienia z niego maszyny bez duszy
i życia, w czym niemały wkład mieli Galileusz i Kartezjusz. Metafora wszechświata jako maszyny okazuje się być przy tym iluzją, czego dowodem jest między innymi ludzkie przeświadczenie, że wszechświat jest tworem człowieka i podlega jego woli. Chciałoby się zapytać: czy wszechświat o tym wie? Wątkiem, który rozbudza głęboką refleksję, jest wprowadzone przez autora zagadnienie wiążące się z naturalizacją świata maszyn.
Ks. dr Kazimierz Pajor, odwołując się i do tradycji filozoficzno‑teologicznej, i do własnych duszpasterskich doświadczeń, postawił tezę, że w dzisiejszym globalizującym się świecie wartość człowieka jest zredukowana do wartości ekonomicznej, gdzie główną rolę odgrywają praca i wydajność. Jednocześnie ludzka dusza została zredukowana do świadomości, zaś sama istota człowieka do neuronu. Te redukcjonistyczne tendencje (człowiek wydestylowany, produkt gorzelni, jak to wyraził papież Franciszek) i usunięcie
z nurtu kultury metafizycznej zasady życia (duszy) powodują, że u jednostek ulega osłabieniu poczucie własnej wartości, co ma przełożenie na współczesną plagę psychicznych załamań i depresji.
Sesja II była popisem dwóch wybitnych humanistów: kulturoznawcy prof. dr hab. Wojciecha Burszty oraz psychologa prof. dr hab. Czesława Nosala. W referacie „Nowa biopolityka: od selfhood do brainhood” Wojciech Burszta zwrócił uwagę słuchaczy na bardzo doniosłą kwestię, jaką jest nie tak znowu tajemniczy związek między lansowanymi teoriami na temat ludzkiego umysłu a ideologią neoliberalną, której te teorie wydają się służyć. Człowiek zredukowany do podmiotu mózgowego (cerebral subject), żyjący w sieci neuronauk (od neuropsychologii do neuroarcheologii, w sumie coraz więcej dyscyplin naukowych otrzymuje przedrostek neuro-) oddaje się w niewolę biopolityce opartej na zarządzaniu i kontroli, która poczyna sterować jego losem.
Prof. dr hab. Czesław Nosal wprowadził słuchaczy w zagadnienie „Renesansu zainteresowania procesami intuicji”. Zdaniem prelegenta, począwszy od powstania psychoanalizy i psychologii analitycznej, aż po współczesną psychologię poznawczą w niektórych teoriach psychologicznych przewija się wątek związany z nieświadomymi mechanizmami przetwarzania intuicyjnego. Nie zawsze jednak w psychologii poznawczej docenia się wkład Junga, który dostrzegł niejednorodność funkcji świadomości (myślenie – uczucie; percepcja – intuicja). Czesław Nosal zwrócił uwagę, że wprawdzie świadomość odbiera myśli, lecz samymi myślami nie jest. W tym ujęciu teoretycznym intuicja jest procesem archaicznym, podstawowym, który warunkuje bazę ludzkiego umysłu i jego funkcjonalną jedność. Prelegent podkreślił, że wszystkie procesy poznawcze, od elementarnych do złożonych, opierają się na pewnej bazie globalnej determinowanej intuicją.
Dotychczasowi referenci swoimi wystąpieniami pokazali, że do przemiany człowieka w maszynę jest jeszcze daleka droga, prelegenci sesji III przepuścili zaś humanistyczny atak na imperium Technopolu. Jako pierwsza wystąpiła dr Jadwiga Wais, socjolożka i antropolożka baśni i przemiany duchowej, która wprowadziła na Forum ducha twórczości artystycznej. Jej wystąpienie pt. „Mysz i krew u Flauberta. O irracjonalności sytuacji granicznych” wielu uczestników dosłownie zmroziło. Nic w tym dziwnego, ponieważ Jadwiga Wais wzięła na warsztat zaadaptowaną przez Flauberta Legendę o Świętym Julianie Szpitalniku, w której autor przedstawia najtrudniejszą do pojęcia formę przemocy, jaką jest rzeź dla rzezi, skrajne uzależnienie od zabijania, obsesja „brodzenia we krwi”. Swą interpretację dzieła literackiego prelegentka wzbogacała licznymi odwołaniami do współczesności. Na podstawie losów Juliana Szpitalnika z jednej strony zapadamy się w czeluść sadyzmu, z drugiej bohater nawrócony, odkupujący swoje winy, ciągnie nas ku masochistycznemu potworowi zwanemu samoudręczeniem. Czy miłość i śmiech mogą przemienić na powrót ludzi takich jak Julian
w istoty widzące i czujące? Jadwiga Wais twierdzi, że tak… Julian jako oprawca zamienia to, co żyjące, w martwe rzeczy, sam stając się maszyną.
Autorem drugiego referatu był Zenon Waldemar Dudek, który mógł odpowiedzieć na część pytań, które zadał – również sobie samemu – na początku Forum, tym bardziej że referat nosił tytuł: „Psyche w sidłach iluzji”. Dzięki temu wystąpieniu słuchacze dowiedzieli się, jakie procesy sprawiły, że człowiek stał się „produktem” technologicznym. Przede wszystkim to przyspieszenie cywilizacyjne w XX i XXI wieku zamieniło istotę ludzką w statystyczną socjologiczną maszynę. Referent poruszył zagadnienia związane z zarządzaniem osobowością, sterowaniem finansami
i poglądami politycznymi, funkcjonowaniem pracownika w korporacji. Ukazał, w jaki sposób skolektywizowana i zdepersonalizowana edukacja przygotowuje młodzież do walki, ale przy okazji czyni ich niezdolnymi do życia. I co najważniejsze, w ujęciu autora, mamy do czynienia z naiwną wiarą w Technopol jako mityczną krainę, gdzie technokracja, zastępując humanokrację, będzie wiodła ludzkość ku szczęściu i spełnieniu. Zderzenie ludzkiej psyche z Technopolem powoduje, że jest on raz widziany jako zbawca, innym razem jako prześladujący demon. Nadzieję na odrodzenie humanistyczne i oswojenie Technopolu Zenon Waldemar Dudek widzi w zejściu ku duchowej inicjacji i wsłuchaniu się w mity, które legły u podstaw europejskiej cywilizacji, a następnie powrotowi do współczesności i świadomości racjonalnej.
Sesję IV zagospodarowali socjolog dr hab. Paweł Możdżyński („Człowiek
i metropolia. Dyskursy architektury XX i XXI wieku”) oraz pedagog i kulturoznawca dr Tomasz Olchanowski („Kultura w jaskini Technopolu”). Pierwszy z referentów w swym bogato ilustrowanym wystąpieniu ukazał nam prawdę mówiącą o tym, że każdy obiekt architektoniczny stanowi część kultury i jest wynikiem określonej ideologii twórczej oraz niesie ze sobą wizje człowieka, miasta czy społeczeństwa. Prezentując wybrane narracje architektoniczne z wieku XX i XXI, Możdzyński na ich podstawie próbował stawiać diagnozy kulturze, wyłapując problemy wynikające ze współistnienia wartości humanistycznych i techne, planowania życia jednostek i zbiorowości czy spotkania inżynierii ze sztuką. Niezwykle cennym faktem, o którym dowiedzieli się słuchacze, i wiele mogącym powiedzieć antropologowi kultury – przywołanym chyba w sposób nieplanowany – jest otwarcie w jednym z polskich miast parku odgrodzonego murem od pobliskiego blokowiska. Spacerowicze podlegają tam swoistej „selekcji” – przechadzają się po nim z pieskami elegancko ubrane panie.
Dr Tomasz Olchanowski, wykorzystując metaforę platońskiej jaskini, jak i platońską koncepcję anamnezy, ukazał jedną z istotnych cech naszej epoki, jaką jest wysyp ekspertów od wszystkiego. Eksperci od każdej niemal czynności, którą dawniej regulowała przechodząca z pokolenia na pokolenie mądrość natury (instynkt, intuicja), jak i kultury została gwałtownie przedefiniowana, przesłonięta za bełkotliwą technologiczną nowomową i rozpisana na nowo. W ten sposób eksperci stali się substytutami Wielkiej Matki i Starego Mędrca. Olchanowski przedstawił proces, który sprawił, że zamiast głosu dajmona rozbrzmiewa głos doradcy zawodowego, świadectwem mądrości stał się certyfikat, zaś o wartości dzieła nie decyduje jego treść, lecz punkty z korporacyjnej listy. Zamiast samotnego geniusza, któremu zostały przypisane wszelkie możliwe odchylenia od normy, wyłania się hipernormalny zespół badawczy. Zdaniem referenta siła Technopolu polega między innymi na tym, że zainfekował on również umysły humanistów. A dowodem na ten stan rzeczy są powiedzenia typu: „Tak już musi być”, „Nic z tym już się nie da zrobić” itd.
Na ostatnią część Forum złożyła się dyskusja panelowa z udziałem referentów, zaproszonych gości, jak i publiczności. Padło tyle interesujących pytań, jak i twórczych, spontanicznych odpowiedzi i wypowiedzi, że każda relacja będzie tylko ubogim odbiciem tego, co działo się na żywo. Dr hab. Andrzej Kapusta poszerzył zagadnienia poruszane podczas Forum o tematykę wpływu technologii na współczesną psychiatrię i rozwój psychofarmakologii i na marginalizowanie metod terapeutycznych preferujących nietechnologiczną perspektywę. Dr hab. Jerzy Kolarzowski wprowadził z kolei wątek braku pokory u humanistów, który uwidacznia się w ich obronnym stosunku wobec odkryć naukowych. Ze strony publiczności pojawiały się pytania dotyczące wizji czasu w Technopolu, technik uczenia się, dehumanizacji stosunków pracy czy szeroko rozumianej pacyfikacji humanistyki. To ostanie skutkuje niewątpliwie tym, że poczynamy traktować nasze ciała i umysły jakby były mechanizmami.
Piszący te słowa życzy wszystkim uczestnikom XX Forum, aby za rok spotkali się na kolejnej konferencji w swych „przebraniach” ludzkich – jako żywe i czujące organizmy, jeszcze nie maszyny…
Tomasz Olchanowski
Logo Forum Inspiracji Jungowskich

XX Forum Inspiracji Jungowskich „Technopol i humanizm”

Zapraszamy na

XX Forum Inspiracji Jungowskich

TECHNOPOL I HUMANIZM

7 marca 2015
Biblioteka Narodowa, Warszawa

Konferencja już 7 marca


Jubileuszowe forum
organizowane od 1995 roku przez Redakcję „ALBO albo” podejmuje temat fundamentalny dla obecnych i przyszłych losów cywilizacji Zachodu, której błogosławieństwem i przekleństwem stał się świat technologii.

W programie:

Wybrane zagadnienia planowane w dyskusji:

  • Porządek technologiczny i mitologiczny kultury
  • Starożytne rozumienie Techne a filozofia
  • Miejsce dla duszy i duchowości w XXI-wiecznym mieście
  • Proroctwa Technopolu – literatura fantasy, światy wymyślone i fikcyjne
  • Technologia w medycynie (leczenie jako pułapka, szpital jako więzienie)
  • Psychomanipulacja i przemoc. Język neoliberalizmu
  • Technologia przemocy, eugenika, chemiczna kastracja
  • Przemysł ciała – anoreksja jako symptom Technopolu

Techne było od zarania dziejów sztucznym światem narzędzi, które obsługiwał rozum. Dziś narzędzia i ich nieograniczona, jak się wydaje, funkcjonalność – przesłoniły człowiekowi rzeczywistość. W XX wieku wyrosło uniwersalne Technopolis, które niczym dżungla oplotło nasze ciało, myśli i zniewoliło uczucia. Rozum wpada w zachwyt nad wytworzonym narzędziami lub próbuje nad nimi zapanować, ale albo popada w stan hybris jako twórca Techne, albo tworzy zupełnie alternatywną rzeczywistość pozbawioną ludzkiego rozsądku.

W Technopolu miejsce bogów zajęli ludzie, a miejsce ludzi, maszyny. Ciało traci naturalny ruch, rządzi nim wyzwolony popęd lub kostyczny rozum, która zamienia ciało w anorektyczką maszynę. Mózgiem steruje technologia i chemiczne substancje. Świat duszy, aby żyć, wpada w obłęd. Humanizm staje się tu przesądem.

Technopol na progu XXI wieku przeżywa rozkwit, w którym wizjonerzy widzą wielki kryzys i zapowiedź katastrofy. Marginalizowany człowiek nie wie, waha się, co ze sobą począć. Dociera do niego myśl, że staje się zbędny.

Gdzie jest humanizm? Jaki obraz człowieka proponuje? Czy świat symboli i wartości ma szansę stworzyć dialog ze światem Techopolu? Jak odbudować równowagę między materią a duchem?

Psychologia i kultura potrzebują ducha humanizmu. Potrzebują kontaktu z żywą duszą, mimo że historia biegnie w innym kierunku. XVIII wiek oderwał filozofię od ducha, wiek XIX pozbawił psychologię duszy, a XX odizolował medycynę od psyche. A w XXI wieku świat Zachodu podporządkował się ideologii Technopolu.

Technopol czy humanizm mogą stworzyć dialog obu światów, które sam stworzył. To szansa wyjścia z labiryntu, który na początku wygląda atrakcyjne, ale później staje się więzieniem.

Celem Forum jest dyskusja o możliwościach dialogu humanizmu z głównymi przejawami mitów Technopolu.

Zapraszamy na forum dialogu ludzi sztuki i ludzi nauki, teoretyków i praktyków, badaczy kultury i świata technologii, wrażliwych na wartości humanistyczne, studentów i ludzi z bagażem doświadczenia, zainteresowanych intrygującymi fenomenami psychologii i współczesnej cywilizacji.

ALBO albo Małe i wielkie inicjacje

Nowość: ALBO albo Małe i wielkie inicjacje

Polecamy najnowszy zeszyt czasopisma „ALBO albo”
MAŁE I WIELKI INICJACJE

rodzina, społeczeństwo, kultura

ALBO albo Małe i wielkie inicjacje

 

Spis treści

Od Redakcji

Jungowskie inspiracje
Małe i wielkie inicjacje na drodze bohatera – Zenon Waldemar Dudek

Od psychologii do autopsychoterapii
Fenomen duchowości ateistycznej – Tomasz Olchanowski
Inicjacja w szaleństwo – Jacek Sieradzan

Archetypy w kulturze
O miłości od pierwszego spojrzenia – Romeo i Julia – Jadwiga Wais
O Śmierci-Siostrze – Urszula Benka

Nasze tożsamości
Wewnętrzny bohater na drodze indywiduacji – Zenon Waldemar Dudek
Przeżycia psychiczne, religijne i mistyczne podczas wspinaczki wysokogórskiej – Jacek Sieradzan

Dialog kultur
Kulturowe znaczenie łowów na dzika w europejskich społecznościach pradziejowych i starożytnych – Jerzy T. Bąbel
Hermes Hermafroditos. W poszukiwaniu archetypowego symbolu homoerotyzmu – Paweł Fijałkowski

Z poetyki archetypów
Dziady jako rytuał przejścia – Martyna Chrześcijańska
Rytuał odrodzenia Lorda Voldemorta w powieści Harry Potter i czara ognia a jego literackie pierwowzory – Artur Rumpel

Na granicy epok
Idea tolerancji w XVII-wiecznej Europie – Jerzy Kolarzowski

Forum psychologii kultury
Sprawozdania: XIX Forum Inspiracji Jungowskich – Paweł Fijałkowski
Eseje: Ida Pawła Pawlikowskiego – historia nieoczywista – Karina Filak
Ogolona głowa Kurtza – Tomasz Bohajedyn

Liczba stron: 190
Oprawa: miękka
ISSN: 1230-0802
Format: 160×230 mm
Cena w księgarni internetowej: 29,90 zł   22,00 zł

Bracia Grimm i Siostra Śmierć

Nowość: Bracia Grimm i Siostra Śmierć – Jadwiga Wais

Bracia Grimm i Siostra ŚmierćBaśniowa prawda o przemijaniu
w nowej publikacji dr. Jadwigi Wais

BRACIA GRIMM I SIOSTRA ŚMIERĆ
O sztuce życia i umierania

Od czasów średniowiecza nigdy nie zajmowano się tak intensywnie umieraniem i śmiercią jak obecnie. Każdego dnia przybywa nowych portali internetowych, wydawnictw, książek, filmów, seminariów, konferencji i badań na tematy tanatologiczne. Proces upowszechniania tematyki śmierci i umierania nie unieważnił ani nie ukoił naszego osobistego zmagania się z perspektywą śmierci. Lęk przed śmiercią rozlewa się jak kropla atramentu na wszystkie dziedziny naszego życia. Nie spełniło się marzenie mędrców i filozofów o lekarstwie na lęk przed śmiercią. Ale nie marzenie baśni… Baśnie ze swoją magią i tajemnicą wychodzą beztrosko naprzeciw naszym wystraszonym i samotnym sercom.

Najnowsze badania dowodzą, że baśnie (także Baśnie Braci Grimm) sięgają korzeniami do archaicznych tradycji perskich, indyjskich, chińskich, antycznych. Otwierają dzieciom i dorosłym drzwi do innych przestrzeni i innego czasu – poza przestrzenią i poza czasem. Magia Czarodziejskiego Królestwa zaspokaja pierwotną ludzką potrzebę wspólnoty i harmonii. Także z Kumą-Śmiercią z baśni nr 44 ze zbioru Braci Grimm. Kuma-Śmierć obiecuje: „Uczynię cię bogatym i sławnym, bo kto mnie ma za przyjaciela, temu na niczym nie może zbywać”.

Liczba stron: 183
Rok wydania: 2014
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydanie: pierwsze
ISBN:
978-83-61538-59-2
Seria: Mądrość Baśni i Mitów
Format: 135 x 205 mm

Cena w księgarni internetowej: 34,90 zł 26,00 zł

Patronat medialny:

Logo TiT Logo PSSiAP

 

 

Konkurs – do wygrania 2 egz. książki „Bracia Grimm i Siostra Śmierć”

Aby wziąć udział w konkursie:

1. Prosimy podać tytuły dwóch innych książek dr Jadwigi Wais
2. Maile o tytule „Bracia Grimm i Siostra Śmierć – konkurs” przyjmujemy pod adresem konkurs@eneteia.pl. Konkurs trwa do 20.03. (czwartek) do g. 23.59.