Czy terapia potrzebuje kultury, czy kultura potrzebuje terapii?

Zenon Waldemar Dudek

streszczenie wprowadzenia do XIX Forum Inspiracji Jungowskich
„TERAPIA I KULTURA”

W ciągu ponad stu lat rozwoju psychoterapii stała się ona ważną częścią kultury. Proces ten kompensuje negatywne trendy cywilizacji, które głęboko zdehumanizowała ludzkie życie. Na potrzebę odbudowania więzi z duszą i archetypami nieświadomości zbiorowej wskazywał Carl. G. Jung, podkreślając znaczenie procesu indywiduacji i rolę tzw. kulturowej fazy rozwoju psychicznego.

Jak powiedział James Hillman, mimo 100 lat działań psychoterapii, świat nie stał się jednak lepszy, gdyż nie nadąża ona za zjawiskami kryzysowymi w świecie. Społeczeństwa Zachodu na szeroką skalę utraciły kontakt z duszą (gr. psyche), przestały rozumieć świat archetypów. Świat mitu i symboli prowadzi masy ludzkie na drogę obłędu, zamiast do wtajemniczenia.

Kultura potrzebuje psychoterapii, gdyż ludzie przestali powszechnie rozumieć siebie i nie umieją posługiwać się własną psychiką nie tylko w warunkach granicznych, wobec ciężkiej choroby, wypadku czy śmierci, ale także w codziennych działaniach. Jesteśmy dziś nomadami kultury wizualno-technicznej i materialno-konsumpcyjnej, którzy szukają Ziemi Obiecanej, błąkając się w oparach własnych bądź cudzych projekcji, absurdalnych lęków i dziwacznych zniewalających pragnień.

Ale aby osiągnąć konstruktywny cel, sama psychoterapia potrzebuje zrozumieć, czym jest kultura, jakie są jej funkcje i role, jak ona działa i na czym polega autentyczna więź między psyche a kulturą. Podstawowy kierunek poszukiwań wskazał nowożytnej psychoterapii Jung, formułując koncepcję archetypów i nieświadomości zbiorowej.

Pokarmem dla psyche jest sztuka i kultura. Bogate w obrazy i symbole, kształtują one zdolność rozumienia ludzkiego wnętrza w perspektywie całej linii życia, a nawet wyprowadzają świadomość poza granice czasu i przestrzeni w sferę transcendencji. Jedność osobowości (mikropsyche) wplata się życie wspólnot symbolicznych, jakimi są tradycje lokalne i narody (metapsyche), i odnajduje się w jedności wspólnoty ludzkiej, całej ludzkości, duszy świata, >anima mundi (makropsyche).

Właściwe zrozumienie psyche, niezbędne w psychoterapii, jak się wydaje, bez odniesienia do kontekstu kulturowego jest niemożliwe. Dlatego jednym z podstawowych kierunków poszukiwań na tej drodze jest psychologiczne badania sztuki, literatury, baśni i mitu.

Podejmując temat terapii i kultury, powinniśmy zadać pytanie: Jakie podstawowe mity organizują świadomość i działanie człowieka na linii życia?

W świetle badań nad kulturą i psyche kluczowymi mitami wydają się być cztery symboliczne motywy: 1) mit walki i zwycięstwa, 2) mit ofiary i transformacji, 3) mit nadziei rozwoju, i 4) mit centrum. Każdy z tych mitów ma podłoże archetypowe – co znaczy, że pełni on funkcje inicjacyjne, edukacyjne, terapeutyczne bądź destrukcyjne, stając się źródłem nieszczęścia i patologii. Patrząc psychologicznie, w czasach nowożytnych dominującą rolę odgrywa mit walki i zwycięstwa oraz mit nadziei i rozwoju. Żyjemy w czasach rywalizacji i nieustannego pięcia się za wszelką cenę wzwyż oraz w czasach nieograniczonego optymizmu, niepohamowanego rozwoju i mitycznej nadziei. W odwrocie i w stanie regresji jest mit ofiary, jak też mit centrum. Rozpada się zdolność rozpoznawania archetypowego sensu ofiary, jak też rozumienia, czym jest archetyp centrum, którego symbolem według psychologii Junga jest archetyp Jaźni.

Pierwszy typ mitu realizowany jest w sporcie, biznesowej i politycznej rywalizacji, biciu rekordów, ekstremalnych wyczynach, niszczeniu konkurencji, terroryzmie, wojnach ideologicznych.

Trzeci typ mitu jest opanowany przez rynek reklamy, lukrowanego wizerunku, propagandy beztroskiego życia i naiwnej wiary we wszelkiego typu utopie – ekonomiczne, komunistyczne, polityczne, naukowe. Odszczepiona od archetypowego jądra, negatywna wersja tego mitu wyraża się w sianiu strachu przed zagładą, kataklizmem, śmiercią i katastrofą. Masy ludzkie nadzieje pokładają w materialnej własności, instytucjach finansowych, ubezpieczeniach i konserwując młodość ciała.