Forum Inspiracji Jungowskich

Rewolucja dzisiejsza
a prorocy angielskiej rewolucji

Henryk Kliszko

streszczenie wystąpienia na XV Forum Inspiracji Jungowskich „Punkty zwrotne”

Można spojrzeć na obecny etap transformacji dziejowej, przez porównanie religijno-społecznej, „pierwszej” rewolucji purytańskiej XVII w (Niderlandy, Wielka Brytania, Nowa Anglia), z „drugą rewolucją”, tj. następującymi po niej, totalitarnymi „świeckimi” rewolucjami narodowymi (Francja, Rosja, Niemcy itp.). Dzisiejsza przemiana jest skutkiem i odpowiedzą na światowe ludobójstwo spowodowane przez nacjonalistyczny militaryzm, wspierany techniką wojenną państwa „totalnej mobilizacji” (E. Junger). Stało się ono możliwe dzięki nauce i technice oraz mechanicznemu światopoglądowi naukowemu. Światopogląd ten zrodził się jako reakcja na religijno-rewolucyjne idee wszechobecnej boskości wcielonej w każdym człowieku, i każdej samoorganizującej się cząstce materii, ciała Boga = Kosmosu. Każdy człowiek jest potencjalnym Chrystusem – Mesjaszem, ma dar bezpośredniego poznania boskich zamierzeń przez osobiste objawienia [podświadomość zbiorowa], ich prorokowanie, oraz obowiązek realizowania w praktycznym, jednostkowym działaniu, o wymiarze zbiorowym i uniwersalnym, tj rewolucyjnym.

Jako reakcja na tę rewolucję, w okresie restauracji monarchii po śmierci O. Cromwella, powstał ruch na rzecz światopoglądu naukowego (Royal Society) i upowszechniania obrazu mechanicznej, biernej, bezdusznej materii (I. Newton), niezdolnej do samoorganizacji, spontanicznej kreatywności, i dlatego poddanej arbitralnej, zewnętrznej, woli bezcielesnego Stwórcy, Czystego Autorytetu, który jest przeciwstawny i zwierzchni wobec poddanego mu irracjonalnego i biernego świata materialnego. Nauka miała stać się opoką etyki przeciwnej anarchii i chaosowi rewolucji. Tak rozumiana nauka stała się „świecką religią” fali krwawych reżimów „drugiej rewolucji” (wielki terror, wojny napoleońskie, dwie wojny światowe). Po szeregu „chrześcijańskich-posoborowych”, pokojowych rewolucji demokratycznych o światowym zasięgu, którego finałem była „Solidarność” (S. Huntington) i zjednoczeniu Europy, pojawia się znowu idea rządu światowego (B. Malinowski) i zjednoczenia ludzkości poprzez współpracę wyznań (A. Toynbee), a obok niej odradza się idea boskiej, ożywionej, samoorganizującej się materii, oraz boskości wcielonej w każdym człowieku: „wszyscy jesteśmy Chrystusami”. A zatem jest to punkt zwrotny, „trzecia rewolucja”, oraz powrót do „pierwszej rewolucji”.