Wstęp

do książki Rozmowy o tajemnicach psychoterapii
Lidii Grzesiuk i Krzysztofa Krawczyka

 

Psychoterapia wykorzystuje najistotniejszą wiedzę z zakresu psychologii, pozwala poznać całą głębię świata wewnętrznego osoby i pomóc jej się zmienić. Wiedza ta może fascynować nie tylko studentów psychologii, ale tych Czytelników naszej książki, którzy nie myślą o takich studiach, lecz są zainteresowani człowiekiem, zwłaszcza w takim okresie życia, gdy przestaje sobie dobrze radzić sam ze sobą lub z innymi ludźmi.
Książka nasza przekazuje podstawową wiedzę o człowieku zmieniającym się podczas psychoterapii. Psychoterapia nie jest bowiem zajęciem dla nawiedzonych wróżbitów, chiromantów ani dla tych, którzy chcą być przywódcami duchowymi. Ma ona pomóc osobie, która zwraca się z prośbą o pomoc. Nie została stworzona, by zbawić świat. W Stanach Zjednoczonych wydana została książka o kontrowersyjnym tytule – Psychoterapia istnieje od 100 lat, a świat staje się coraz gorszy, stanowiąca zapis rozmowy Michaela Ventury z psychologiem analitycznym Jamesem Hillmanem.

Wiedzę wykorzystywaną w pracy psychoterapeutycznej przedstawiamy dość wyczerpująco. Podjęliśmy dużo zagadnień z ambicją, by wyrazić je prosto i zwięźle. Posługujemy się w tym celu wieloma przykładami z naszej praktyki psychoterapeutycznej. W książce są też pytania, na które nie znamy odpowiedzi. Psychika ludzka jest bowiem pełna tajemnic. Pacjent, który zaprasza nas, terapeutów, do swojego świata wewnętrznego, oczywiście zna go lepiej, choć pewne obszary pozostają w mroku. Psychoterapeuta zna zasady, według których należy się w tym świecie poruszać, ale przecież nie wszystkie.

Książka jest zapisem rozmów o psychoterapii, do których zaprosiłam Krzysztofa Krawczyka – obecnie mojego doktoranta. Poniżej Jego wypowiedź wyjaśniająca wybór mojego rozmówcy – obydwoje jesteśmy zafascynowani człowiekiem zmieniającym się w psychoterapii.

„Pamiętam młodego człowieka. Przyszedł do mnie skłócony ze sobą i ze światem. Wrogi, ostrożny, oswajał się niechętnie. Byłem wytrwały, pozwolił mi poznać swoje tajemnice, swoją intymność. Zgodził się, przestał ukrywać pragnienia, bo uznałem jego obecność, nie pozostawałem obojętny. Towarzyszyłem mu, słuchając opowieści o chłodnej matce i dalekim ojcu, o płytkich znajomościach, o własnej emocjonalnej bezdomności. Dzieliłem się z nim moją prozaiczną codziennością. Bardziej czułem, niż wiedziałem, że mu pomagam. W swobodnej rozmowie rozpoznaję siłę tych spotkań. Pożegnał się słowami: „Dzięki, stary, znalazłem”.

Wtedy zacząłem stawać się psychoterapeutą. Odczułem w sobie możliwość czynienia czegoś dla innych. Więcej, poznałem radość płynącą z bycia użytecznym, radość oddawania komuś ważnej dla niego przysługi. Jak niewiele znaczy czasem prawie wszystko. Ale będąc w bliskim kontakcie z drugą osobą, odkrywałem, że niekiedy nie jestem gotowy, bywam niepewny. Odnajdywałem w sobie prywatny nieład, zaskakujące zawiłości, może dawne tęsknoty. Zrozumiałem, że jestem więźniem własnej przeszłości, zatrzaśniętych drzwi. Sam potrzebowałem pomocy, towarzysza podróży ku uwolnieniu. Przełamałem wstyd, słabość zmieniłem w siłę. Podjąłem własną psychoterapię…

Książka jest zapisem rozmowy między Panią Profesor Lidią Grzesiuk i Jej „uczniem”. Jest spojrzeniem na psychoterapię z perspektywy osoby doświadczonej oraz osoby dopiero nabywającej podstawowych kompetencji. Wyjaśnienia wymaga zastosowany cudzysłów. Otóż miałem możliwość uczestniczenia w prowadzonych przez Panią Profesor wykładach, warsztatach, treningu terapeutycznym i grupie terapeutycznej. Wspólny zakres doświadczeń dał mi przywilej mówienia Pani Profesor po imieniu i, co ważniejsze, możliwość wszechstronnego poznawania Jej sposobu myślenia o psychoterapii. Tym tłumaczę sobie unikalny klimat prowadzonych z Lidką rozmów”.

Staraliśmy się przybliżyć proces psychoterapii, aby zwiększyć ogólną wiedzę na jej temat i przekonać do niej ewentualnych sceptyków. Chcieliśmy również odkłamać obiegowe przekonania, np. że tylko chorzy psychicznie korzystają i powinni korzystać z psychoterapii. Dążyliśmy do pokazania całego bogactwa szkół psychoterapii. U podstaw tej różnorodności leżą odmienne koncepcje natury człowieka. Psychologia jako nauka nie udziela, jak dotąd, jednolitej odpowiedzi na pytanie: „Kim jest człowiek?”. Tym samym rozumienie zdrowia i choroby oraz sposobów jej leczenia jest odmienne. Nie oznacza to jednak, że nie ma ogólnych praw czy prawd dotyczących psychoterapii. Oczywiście są i zachęcamy Czytelników do ich odkrywania.

Pomocne w tym odkrywaniu, oprócz naszej książki, mogą okazać się publikacje zamieszczone w bibliografii. Znalazły się w niej prace wzmiankowane i przywoływane w toku naszej rozmowy. Tych Czytelników, którzy zechcą poznać problemy psychoterapii w sposób bardziej usystematyzowany, zachęcam do sięgnięcia po trzytomowy podręcznik akademicki opracowany pod moją redakcją naukową: Psychoterapia. Teoria, Psychoterapia. Praktyka, Psychoterapia. Badania i szkolenie.
Psychoterapia, podobnie jak inne dziedziny wiedzy, wypracowała własną terminologię, nie zawsze czytelną dla osoby spoza grona specjalistów. Wyjaśnienia ważniejszych terminów występujących w książce zamieszczamy w dołączonym do niej słowniczku.

 

Lidia Grzesiuk
Krzysztof Krawczyk