Rzeczywistość niematerialna

fragment książki
Prawda wewnętrzna

Halina Romanowska-Łakomy

 

Centralnym tematem książki jest wewnętrzna prawda człowieka. Ponieważ jest ona przejawem niematerialnej rzeczywistości, warto zastanowić się na wstępie, czym jest ta niematerialna rzeczywistość w szerszym tego słowa znaczeniu. Opisując niematerialną rzeczywistość muszę odwołać się do fenomenologicznej metody opisu, która najbardziej adekwatnie wyjaśnia zjawiska pozamaterialne. Metoda ta polega na opisywaniu i definiowaniu głównej istoty zjawisk poprzez wykazanie, czym one nie są, po to, aby dojść do tego, czym one są. Jest to sposób opisu subtelnej materii świata, którą powinno się poznawać stopniowo, przez porównywanie z mniej subtelną materią.
Rzeczywistość niematerialną rozumiem tak, jak opisuje ją współczesna fizyka. Jest ona wewnętrzną strukturą wszelkiej dostępnej zmysłowo rzeczywistości, a poznanie jej w sposób czysto rozumowy jest niemożliwe1. Cechuje ją jedna niepodzielna całość, znajdująca się stale w płynnym ruchu, który jest w pewnym sensie pierwotny do materii2.
Rzeczywistość ta nie podlega porządkowi mechanistycznemu (porządkowi jawnemu), który jest porządkiem wyłącznie materialnej strony świata3. Kieruje nią porządek przekraczający intelektualną logikę człowieka – porządek wyższego rzędu. I dlatego można ją nazwać rzeczywistością wyższego rzędu.
Kazimierz Dąbrowski, psychiatra i psycholog, uznaje, iż zewnętrzna „rzeczywistość” wyższego poziomu – zwana przez niego realnością transcendentalną – jest bardziej realna niż rzeczywistość niższego poziomu. Transcenduje ona niższe poziomy realne i staje się coraz bardziej istotna, coraz bardziej namacalna, coraz bardziej osiągalna4.
Rzeczywistość niematerialna stanowi źródło witalności rzeczywistości materialnej i dlatego nie można jej utożsamiać z jakąkolwiek miarą. Cechuje ją prawo płynnego ruchu oraz prawo „ukrytego porządku”, zwanego też porządkiem zwiniętym5. Porządek tej rzeczywistości jest porządkiem podstawowym i pierwotnym. Wypływa z niego mechanistyczny porządek materialnej strony świata, nie związany z istotną naturą zjawisk (porządek jawny)6.
Jest to rzeczywistość kwantowych właściwości materii, a nie właściwości mechanistycznych. Jest ona rzeczywistością istotnej strony świata, gdzie ani przestrzeń, ani czas nie są dominującymi czynnikami7.
Niematerialna rzeczywistość nie daje się mierzyć, dotykać, zważyć, a więc poznać w badaniu empirycznym. Jest ona rzeczywistością całości, którą można odkryć w spostrzeżeniu wewnętrznym. Jest niepodzielna, nieprzyczynowa i nielokalna. Posiada strukturę holograficzną, a nie fotograficzną. Istnieje nawet wtedy, kiedy nie jest wyrażana materialnie8.
Rzeczywistość ta była i jest przedmiotem licznych badań naukowych, które zostały zainspirowane w głównej mierze przez Alberta Einsteina, Maxa Karla Plancka, E. A. Milne’a i Arthura Stanleya Eddingtona9.
Eddington, wybitny fizyk i astronom (1882-1944), twórca modeli kosmologicznych oraz podstaw teorii budowy wewnętrznej gwiazd, autor prac z teorii kwantów, w epilogu swej książki pt. Nauka na nowych drogach życia, pisze:
„Rozpatrzmy teraz, co odpowiemy na pytanie, czy rzeczywistość jest natury materii, czy ducha, czy też natura jej stanowi jakieś zespolenie obu tamtych. (…) Postawię tu przede wszystkim inne pytanie. Czy ocean składa się z wody, czy fal, czy też z obu jednocześnie? Niektórzy spośród mych towarzyszy podróży na transatlantyku wyrażali stanowczo opinię, że ocean składa się z fal; sądzę jednak, że normalna, nie powodowana uprzedzeniem, odpowiedź brzmiałaby, że składa się on z wody. (…) mało jest prawdopodobne, by ktokolwiek zaoponował, twierdząc, że przeciwnie, natura jego jest falowa, lub też że jest on natury podwójnej: częściowo, wodnistej, częściowo falowej. Podobnie też twierdzę, że wszelka rzeczywistość jest natury duchowej, nie zaś materialnej, ani też dwoistej: jednocześnie materialnej i duchowej”10.
Ten dość radykalny pogląd spirytualistyczny sławnego astrofizyka nie pozostał bez wpływu na kierunek aktualnych badań biologicznych i fizycznych i wyraźnie wycisnął swe piętno na współczesnych teoriach (np. teorii ciągłości semantycznej, wypierającej dotychczasową teorię przyczynowości), ukazujących niematerialny porządek świata11.
Wpływ ten zaznacza się także wobec naukowej teorii systemów otwartych i trwałych stanów, a więc na teoriach, które ukazują otwartość człowieka na Wszechświat w pozaczasowej płaszczyźnie jego stanu stabilnego12.
Znany współczesny teoretyk biologii i klasyk ogólnej teorii systemów, reprezentant „organizmistycznego” poglądu na świat, Ludwig von Bertalanffy, rzeczywistość niematerialną określa jako „stan trwały” lub „stabilny”, w którym funkcjonują tzw. „systemy otwarte”. Jest to stan, w którym następuje przekroczenie czasu, przestrzeni13.
Niematerialną rzeczywistość, którą Bertalanffy za Woltereckim nazywa też „Nieprzestrzennym Życiem Wewnętrznym” i uważa za praźródło życia, cechuje nieprzestrzennoczasowy charakter, ład i porządek, a przede wszystkim praźródłowość. Każdy organizm – jego zdaniem – jest systemem rządzonym nie przez prawa termodynamiki, wynikające statystycznie z zasady nieładu (entropii), lecz przez prawa zgodne z zasadą „ładu wynikającego z ładu” (syntropii). Podkreśla on, że geny i chromosmy dzielą się, a jednak pozostają całością14.
Oznacza to, że rzeczywistość niematerialna jest podstawą świata, jego praźródłem. Cechuje ją całość, harmonia i ład.
Systemy religijne nazywają niematerialną rzeczywistość Absolutem, Jednością, samadhi, tao lub nirwaną. W starożytności określana była ona za pomocą wzorów matematycznych lub liczby, współcześnie fizyka proponuje badać ją przy pomocy dwóch postaw badawczych: postawy racjonalnej oraz mistycznej, „szukającej zbawczego przeżycia jedności”15.
Fizyk, laureat Nagrody Nobla, Wolfgang Pauli pisze: „W świetle przedstawionego historycznego przeglądu możemy powiedzieć, że nasza epoka dotarła do punktu, w którym postawa racjonalistyczna osiągnęła kulminację swego rozwoju i odczuwana jest jako zbyt ciasna. (…) Rozum prowadzi (…) do przyjęcia rzeczywistości bezpośrednio niepostrzegalnej zmysłowo, jednakże dającej się pojąć za pomocą symboli matematycznych lub innych, takiej, jak np. atom czy nieświadomość”16.
Rzeczywistość niematerialna jest też określana przez naukę jako rzeczywistość abstrakcyjna lub kosmiczna, rzeczywistość budująca pionową konstrukcję świata17.
Przez pion rozumie się tu konstrukcję znajdującą się poza czasoprzestrzenią, poza jej czterema wymiarami. Jest on osłoną czasoprzestrzeni, pochodzącą z innej rzeczywistości, spoza przestrzeni i czasu.
Pion otacza cały fizyczny świat, ożywia go i w nim uczestniczy. Zdaje się nieustannie tworzyć to, co jest tu i teraz. Stwarza ciągle nowe teraz bytów indywidualnych, których trwanie nie jest zwyczajną bezwładnością. Buduje on trwałość i znaczenie świata. Jest dawcą znaczeń18.
Niematerialna rzeczywistość buduje ludzki świat znaczeń i nadaje sens i znaczenie biologicznemu i materialnemu światu. Jest ona jądrem i centrycznym ośrodkiem tego świata; jest jego osią. Mimo że w swej genezie nie posiada znamion fizycznych i pierwotnie jest pozamaterialna, może być wyrażana fizycznie.
Rzeczywistość ta odpowiedzialna jest za świat najwyższych wartości, których nie można „posiadać” tak, jak posiada się wartości względne. Jest ona rzeczywistością wiecznie żywych, życiodajnych wartości trwałych i znajdujących się w stanie stabilnym19.
Rzeczywistość niematerialna niewidoczna jest gołym okiem, a porusza i ożywia widzialny świat materialny. Jest ona rzeczywistością wewnętrznej strony świata. Związana jest nie z prawdą cząstkową, lecz z całościową prawdą istototowej, wewnętrznej strony świata. Dlatego najlepiej rozpoznać ją można od strony całościowego wglądu, a nie mechanicznego, atomistycznego poglądu.
„Ponieważ pierwotna rzeczywistość przekracza wszystko, co może być zawarte w (…) ustalonych formach miary, to poglądy (…) przestają w końcu być odpowiednie, prowadząc do niejasności i pomieszania. Gdy jednak wszystko to, co dotyczy miary, otwarte jest na oryginalny i nowy pogląd – pisze D. Bohm mając na myśli wgląd – (…) wtedy nasz ogólny obraz świata przestaje być sztywny (…)20.
Niematerialna rzeczywistość inspiruje ludzkie zachowanie, czyny, przeżycia, ale nie można poznać jej wprost poprzez zmysły, intelekt, świadomość logiki rozumowej. Domyślamy się jej istnienia w sposób mniej lub bardziej intuicyjny. Nie stanowi ona ze swej natury zaprzeczenia rzeczywistości materialnej, gdyż jest jej inspirującą stroną. W zasadzie nie jest ona rzeczywistością niematerialną, lecz pozamaterialną.